Pogrzeb Chrystusa w Morzu Czerwonym
Zniszczenie armii egipskiej jest rozgłaszane jako jeden z najwyraźniejszych dowodów na to, że Bóg jest niszczycielem. Nawet w pieśni Mojżesza jest powiedziane, że Bóg jest mężem wojny, który rozbija swoich wrogów na kawałki.
PAN jest wojownikiem, PAN to jego imię. Rydwany faraona i jego wojsko wrzucił w morze, a jego wyborni wodzowie zostali potopieni w Morzu Czerwonym. Okryły ich głębiny, poszli w głębię jak kamień. Twoja prawica, PANIE, jest uwielbiona w mocy. Twoja prawica, PANIE, starła nieprzyjaciela (Wj 15:3-6).
Jak to możliwe, że Bóg jest mężem wojny, a jednocześnie ma Syna, który jest księciem pokoju? Czy z tej samej fontanny może płynąć słodka i gorzka woda? Czy Bóg jest życiem i śmiercią zmieszanymi w jedno? Czy Jego charakter jest jak Yin i Yang?
Nie chcę, bracia, żebyście nie wiedzieli, że wszyscy nasi ojcowie byli pod obłokiem i wszyscy przeszli przez morze; I wszyscy w Mojżesza zostali ochrzczeni w obłoku i w morzu; (1 Kor 10:1-2).
Czyż nie wiecie, że my wszyscy, którzy zostaliśmy ochrzczeni w Jezusie Chrystusie, w jego śmierci zostaliśmy ochrzczeni? (Rz 6:3).
Jeśli doświadczenie w Morzu Czerwonym było chrztem dla Izraela, to ujawnia ono związek ze śmiercią i zmartwychwstaniem Chrystusa. Daje również wgląd w ostateczne zniszczenie szatana.
Oto sprowadzę na ciebie cudzoziemców, najsroższe z narodów. Dobędą swoje miecze przeciwko piękności twej mądrości i splugawią twój blask. Strącą cię do dołu i umrzesz srogą śmiercią w sercu mórz (Ez 28:7-8).
W tajemnicy Krzyża, tajemnica Morza Czerwonego znajduje swoje prawdziwe znaczenie. Bez niej możemy widzieć jedynie jak w ciemnym zwierciadle.