Agape jako jedyne lekarstwo na uzdrowienie ludzkiego poczucia bezwartościowości.
Opublikowane KWI 02, 2026 Autor: Jutta Deichsel w Wieczna Ewangelia
Przekraczanie przykazań oznacza niszczenie naszych relacji z Bogiem lub z innymi ludźmi. Skutki tego są wyraźne: poczucie winy, zatwardziałość serca, lęk, poczucie bezwartościowości – co już w przypadku Adama doprowadziło do tego, że ukrył się przed Bogiem.
Gdy nasze relacje z innymi ludźmi ulegają zaburzeniu, konsekwencje odczuwają obie strony. Gdy natomiast naruszamy relację z Bogiem, On pozostaje zawsze niezmienny w swojej miłości do nas, ponieważ Jego własna wartość jest zawsze stabilna. Znając konsekwencje naszych czynów, Jego reakcja jest pełna współczucia i ogromnego wysiłku, by nas na nowo z sobą pojednać.
Jednym z najczęstszych naturalnych skutków zranienia relacji jest głębokie poczucie własnej bezwartościowości. Człowiek próbuje je kompensować na różne sposoby – dążąc do władzy, sukcesu, sławy czy uwielbienia (por. szatana, który zerwał swoją relację z Bogiem i Jego Synem; zob. sport, polityka itp.).
Prawdziwe uzdrowienie z uczuć bezwartościowości, winy, lęku i zatwardziałości człowiek może znaleźć jedynie w poznaniu miłości Boga do niego; poprzez zrozumienie, że jest on naprawdę ukochanym dzieckiem Boga i niezwykle cenny w Jego oczach (kochany miłością Agape).
Wiara, że Bóg osobiście zabije i wyeliminuje ludzi, którzy nie zostaną zbawieni, sugeruje, że człowiek jest dla Niego bezwartościowy, jeśli nie spełnia Jego standardów (co równoznaczne jest z miłością Eros). Taka wiara nigdy nie uleczy głęboko zakorzenionej nieufności, poczucia wewnętrznej bezwartościowości i wynikającej z tego wrogości wobec Boga.
Dalsze rozwinięcie tej myśli można znależć w książce „Wojny o tożsamość”.